📖 „Zaprogramuj swój mózg na nowo” Johna B. Ardena przeczytałem jeszcze przed polską premierą. Lubię wcześniejsze książki Ardena, jednak tytuły obiecujące „przeprogramowanie mózgu” automatycznie zwiększają u mnie poziom sceptycyzmu. Rynek poradników zdążył przyzwyczaić nas do tego, że wystarczy na okładce umieścić słowo „mózg”, wewnątrz wspomnieć kilka razy o dopaminie, neuroplastyczności albo ciele migdałowatym i standardowe rekomendacje zaczynają wyglądać jak neuronauka. Tutaj na szczęście tak nie jest.
Arden skutecznie łączy wiedzę z kilku obszarów. Czerpie z neuronauki, psychologii, epigenetyki i immunologii. Interesuje go to, co dzieje się w synapsach, ale równie dużo miejsca poświęca temu, ile śpimy, czy się ruszamy, co jemy, czego się uczymy i z kim spędzamy czas. Dzięki temu książka o mózgu staje się jednocześnie pozycją o funkcjonowaniu człowieka.
Już na początku pojawia się neuroplastyczność i znana zasada, że neurony, które regularnie aktywują się razem, wzmacniają swoje połączenia. Arden nie zatrzymuje się jednak na efektownym zdaniu „mózg może się zmieniać”. Próbuje opisać, jak takie zmiany podtrzymywać. Służy temu między innymi model FEED: skupienie, wysiłek, bezwysiłkowość i determinacja. Początkowo nowe zachowanie wymaga świadomej uwagi i pracy, z czasem staje się łatwiejsze, a wielokrotne powtarzanie utrwala nowy sposób działania. To jeden z przykładów tego, co Arden robi w całej książce: bierze biologiczny mechanizm i próbuje przełożyć go na pytanie „co mogę z tym zrobić od jutra?”.
Szczególnie podobał mi się rozdział dotyczący lęku, ponieważ dobrze widać w nim przejście od biologii do zachowania. Arden opisuje ciało migdałowate jako układ wyłapujący potencjalne zagrożenia, który czasem uruchamia alarm w sytuacji, gdy zagrożenie jest niewspółmierne do reakcji. Pisze o relacji między tym systemem a korą przedczołową, o pobudzeniu autonomicznego układu nerwowego oraz o unikaniu. Jeśli za każdym razem odsuwamy od siebie sytuację wywołującą lęk, mózg otrzymuje kolejne potwierdzenie, że unikanie jest potrzebne. Czytelnicy dowiadują się, że lęk nie zawsze oznacza realne niebezpieczeństwo.
Najbardziej charakterystyczną częścią książki jest jednak SEEDS. Arden używa tego skrótu do zebrania pięciu obszarów szczególnie istotnych dla zdrowia mózgu: więzi społecznych, aktywności fizycznej, edukacji, diety i snu. Brzmi banalnie, dopóki nie zacznie się czytać poszczególnych rozdziałów.
Przy relacjach pojawia się znaczenie przywiązania, kontaktu społecznego i empatii. W części dotyczącej ruchu Arden opisuje wpływ wysiłku fizycznego na neuroplastyczność i neurogenezę oraz jego związek z nastrojem, stresem i lękiem. Rozdział o edukacji dotyczy już nie tylko „uczenia się przez całe życie”, ale rezerwy poznawczej, pamięci i mnemotechnik. Przy diecie schodzi do aminokwasów, tłuszczów, glukozy, mikroelementów i procesów metabolicznych. Sen prowadzi czytelnika przez rytm okołodobowy, melatoninę i adenozynę, temperaturę ciała, poszczególne fazy snu, konsolidację pamięci i konsekwencje niedosypiania. To dobra ilustracja mocnej i słabszej strony tej książki. Arden potrafi na kilkudziesięciu stronach przejść od mitochondriów i stanu zapalnego do treningu aerobowego, od pamięci do diety, a chwilę później do jakości relacji.
Autor dzieli się też historiami osób, z którymi pracował. Pojawiają się przykłady lęku przed wystąpieniami, obniżonego nastroju, problemów z pamięcią, niskiego poziomu energii czy utrwalonych sposobów reagowania. Dzięki nim rozdziały nie wyglądają jak streszczenie podręcznika. Takie studia przypadków pomagają zrozumieć, jak w praktyce może wyglądać stopniowe przejście od łagodnej zmiany zachowania do trwałego zastąpienia starych reakcji.
Ostatnia część prowadzi w stronę odporności psychicznej, uważności i sposobu odnoszenia się do trudnych doświadczeń. Tutaj również widać szerokość ambicji autora: zaczynamy od synaps, metabolizmu i ciała migdałowatego, a kończymy na sposobie, w jaki człowiek radzi sobie z nieuniknioną zmiennością życia. Może właśnie dlatego książka sprawia momentami wrażenie serii bardzo dobrych wykładów zebranych pod jedną okładką.
Po lekturze trudniej będzie patrzeć na zdrowie psychiczne jak na obszar odłączony od reszty ciała. Arden pokazuje, że mózg cały czas otrzymuje informacje o tym, jak żyjemy i na swój sposób się do tego życia dostosowuje.

